Honda Insight – EkoAuto przyszłości zwycięzcą naszego testu samochodów ekologicznych
Odkąd zbudowano pierwsze auto, producenci walczą o jak najlepsze osiągi. Jednym z czynników, który próbuje się nieustannie poprawić, jest obniżenie zużycia a ostatnio szczególną uwagę zwraca się też na ograniczenie emisji CO2. Sposobów na niższe spalanie jest wiele, ale który okaże się najlepszy? Przed takim dylematem postawiliśmy testerów, którzy w naszej akcji prowadzonej z portalem otoMoto.pl i tygodnikiem „Auto Świat” przetestowali pięć aut wyposażonych w rozwiązania mające na celu ekonomiczną i ekologiczną jazdę
Zwycięzcą ostatniego testu organizowanego w ramach akcji „Cokupić? Wasze auto testy” została Honda Insight – hybryda za rozsądne pieniądze.
Ekologia i radość z jazdy
Tym razem zrezygnowaliśmy z części przeprowadzonej na torze testowym. Zdecydowaliśmy się za to sprawdzić, na ile ekologiczne samochody są uciążliwe w codziennej eksploatacji. Wpływ na to ma zasięg po jednym zatankowaniu, dostępność stacji paliw czy łatwość obsługi systemów odpowiedzialnych za obniżenie emisji dwutlenku węgla. Ważnym czynnikiem jest również szkodliwość dla środowiska.
W przypadku zasięgu czytelnicy najlepiej ocenili Mercedesa. Wprawdzie na samym gazie można nim pokonać do 300 km, ale po dodaniu do tego dystansu, jaki przejeżdżamy, gdy samochód będzie zasilany benzyną, da nam to już zasięg 1000 km.
Najgorzej w tej kwestii zaprezentowała się Kia. Dostępność stacji paliw nie jest problemem w przypadku żadnego pojazdu, z wyjątkiem Mercedesa NGT. Niewielka liczba stacji, gdzie można zatankować gaz ziemny, sprawia, że możliwość oszczędnej jazdy w trasie jest mocno ograniczona, bo trzeba korzystać również z zasilania benzyną. Test pokazał, że dobrym pomysłem na obniżenie emisji CO2 są pojazdy hybrydowe.
W dziedzinie nieszkodliwości dla środowiska Honda bez trudu pokonała wszystkich rywali. Wyniki porównania pokazują również, że oszczędność nie zawsze idzie w parze z ekologią. Idealnym dowodem na to jest Mercedes NGT. Kierowca wykorzystujący tylko zasilanie gazowe będzie zachwycony niewielkimi kwotami wydawanymi na pokonanie 100 km, ale emisja CO2 okazuje się wysoka. Dlatego nie powinno nikogo dziwić, że pod względem nieszkodliwości dla środowiska klasa B zajęła ostatnie miejsce.
Łatwość obsługi to kolejna kategoria, która padła łupem Hondy. Z pewnością duży wpływ miała na to automatyczna skrzynia CVT. Wielu testujących chwaliło to rozwiązanie poprawiające komfort jazdy oraz umożliwiające większą koncentrację kierowcy na tym, co się dzieje na ulicy. Niestety, w tej dziedzinie kolejny raz poległo designerskie Mini.
Kolejność w tej próbie ustaliła się następująco:
- Honda Insight 358 pkt
- Skoda Octavia 344 pkt
- Kia cee’d 313 pkt
- Mini One 312 pkt
- Mercedes B 170 269 pkt
Kolejność po 3 próbach
- Honda Insight 1185 pkt
- Skoda Octavia 1177 pkt
- Kia cee’d 1069 pkt
- Mercedes B 170 1068 pkt
- Mini One 973 pkt
Koszty i serwis
Ciekawie przebiegała klasyfikacja w ostatniej części porównania. Aż w trzech kategoriach wygrała Kia.
Po pierwsze, koreański kompakt okazał się najlepszy pod względem ceny zakupu. To dziedzina, w której zdecydowanie najgorszy był najdroższy w tym zestawieniu Mercedes.
Warto zwrócić uwagę na drugie miejsce Hondy. Jak widać, nowoczesny samochód hybrydowy nie musi wcale dużo kosztować. Drugą kategorią, w której cee’d pokonał konkurentów, okazała się gwarancja. To nie powinno chyba nikogo dziwić. Tak długiego czasu ochrony na mechanikę nie oferuje żaden inny producent. Najmniej korzystnie warunki gwarancji ustalono w Skodzie.
Warto przy okazji zwrócić uwagę na 30-letnią gwarancję perforacyjną oferowaną przez Mercedesa – to najdłuższy okres wśród pojazdów sprzedawanych na polskim rynku. Ostatnią kategorią zdominowaną przez Kię jest „częstotliwość przeglądów”. W przypadku modelu po liftingu na inspekcję trzeba się zgłaszać co 20 tys. km. To zdecydowało, że testujący wyżej ocenili Kię niż Hondę, Mercedesa czy Mini, w których częstotliwość przeglądów określa komputer. Najgorzej w tej dziedzinie jest ze Skodą, która ma przeglądy co 15 tys. km.
W części poświęconej kosztom testujący sprawdzili, ile trzeba zapłacić za przejechanie 100 km. Wygrał Mercedes, w przypadku którego na pokonanie tego dystansu potrzeba paliwa za około 12 zł. Na drugim biegunie znalazła się tym razem Kia. Jej kierowca musi wydać na benzynę około 40 zł. Zużycie paliwa w cee’dzie nie było wcale nadmierne, ale w porównaniu z hybrydą, dieslem czy Mercedesem NGT „koreańczyk”, nawet z systemem ISG, nie miał szans.
W tej części kolejność była następująca:
- Honda Insight 498 pkt
- Skoda Octavia 451 pkt
- Kia cee’d 447 pkt
- Mercedes B 170 398
- Mini One 378 pkt
Wynik testu
- Honda Insight 1683 pkt
- Skoda Octavia 1628 pkt
- Kia cee’d 1516 pkt
- Mercedes B 170 1466 pkt
- Mini One 1351 pkt


